Nie sprzedamy się!
środa, 25 stycznia 2012 16:47
Zimy nie widać, święta Bożego Narodzenia choć bez śnieżnej oprawy, przeżywaliśmy z nadzieją na dobry rok. Powitaliśmy go radośnie i hucznie w sylwestrową noc. I jak noworoczny fajerwerk przyjęliśmy też wystrzeloną racę z komunikatem, że Trybun Ludu zmienia właściciela. Kto był autorem tego pomysłu, kto podpalił lont i kogo chciał przestraszyć... tego do dziś nie wiemy.
Brak śniegu jakoś można sobie zrekompensować. Zresztą jak się wsłuchać i wczytać w polską rzeczywistość, to bałwanów nie brakuje i długo jeszcze brakować nie będzie. Dziadek Mróz o grubaśnym kożuchu nie myśli, więc dobra pogoda będzie sprzyjać spacerom w gronie rodziny, przyjaciół i znajomych. A i dla nas wydawców oraz redaktorów może słoneczko zaświeci. Szczerze polecamy tym, którzy rozsiewają plotki o zamiarze sprzedaży tytułu, dłuższą przechadzkę i głębokie wentylowanie szarych komórek. Świeże powietrze koi nerwy, działa łagodząco na rozkołatane umysły i generalnie sprzyja roztrzęsionym i zmąconym. Mogą być tego pozytywne efekty, negatywne też, bo człek sił nabiera do dysput wszelakich. I choć mamy już dość nieustannego dzielenia włosa na czworo i przekomarzania się, kto jest większym patriotą, a kto nikczemnym zdrajcą, to skoro tak musimy ze sobą rozmawiać, trudno, damy radę. Postaramy się w tym roku ograniczyć festiwale wściekłości i nienawiści. Wyciszyć tych, którzy nie potrafią żyć bez szczucia i podżegania. Nie udało im się chyba jeszcze opanować tylko programów dla dzieci i pogodynek. Nasz za przeproszeniem „organ” gazetowy niechaj służy ludziom rzetelną informacją, wolną od niezdrowych emocji i zaciekłości. Z radością tedy informujemy wszystkich, że Trybun Ludu ma się dobrze, nie zmienia właściciela, ani wydawcy i będzie się ukazywał nadal. Ku Waszej radości i w służbie Wam. I trochę na złość tym, co chcieliby nas pochować Styczeń z reguły jest takim czasem, w którym robimy plany na kolejne miesiące. Mamy kilka pomysłów, które wzbogacą gazetę o nowe elementy. Mamy dużo pozytywnej energii na ten rok i jeszcze więcej „pałeru”!!! Zapraszamy do współpracy reklamodawców oraz wszystkich Czytelników, przecież to dzięki Waszym sygnałom powstają materiały prasowe z naszej okolicy. Czytajcie, piszcie, chwalcie i gańcie kiedy trzeba. I nie martwcie się Przyjaciele (nie cieszcie zawistnicy) - nas nie można kupić!
Zastępca redaktora naczelnego
Piotr Ryba









do ulubionych

© TrybunLudu.pl